fbpx

Wpisz aby wyszukać

Jakie suplementy stosować w ciąży?

Udostępnij

W trakcie ciąży całe ciało kobiety przystosowuje się do rozwoju zarodka. Zwiększone stężenie progesteronu wpływa na metabolizm, fizjologię i anatomię. Zmiany te powodują ograniczenie biodostępności wielu składników diety, co jest istotne o tyle, że w tym samym czasie znacząco wzrasta zapotrzebowanie na niektóre z nich.

Zbalansowana dieta i odpowiednia suplementacja są ważne zarówno w ciąży, jak i przed poczęciem. Optymalna podaż witamin oraz makro- i mikroelementów wpływa na zdrowie matki i prawidłowy rozwój dziecka. Wchłanianie tych substancji z kolei zależy od zawartości białka w pożywieniu. Na chwilę obecną brakuje jednolitych zaleceń w zakresie suplementacji ciężarnych, ale wśród wielu składników diety znajduje się pięć takich, których pozytywny wpływ na przebieg ciąży został niepodważalnie udowodniony. Polskie Towarzystwo Ginekologiczne rekomenduje stosowanie kwasu foliowego, witaminy D3, DHA, żelaza i jodu.

Po co stosować kwas foliowy

O ogromnej roli kwasu foliowego (syntetycznej postaci witaminy B9) w rozwoju płodu wiadomo od dawna. Specjaliści zalecają, aby suplementację tym składnikiem w dawce 400 µg na dobę zaczynać 4–12 tygodni przed poczęciem i kontynuować do końca pierwszego trymestru ciąży. Podana ilość wymaga zwiększenia w przypadku kobiet stosujących wcześniej antykoncepcję hormonalną, palących papierosy, otyłych oraz zażywających leki przeciwpadaczkowe.

Oczywiście można próbować szukać kwasu foliowego w diecie (w żywności występuje w postaci folianów, przede wszystkim w warzywach zielonych liściach, takich jak szpinak, brokuł, brukselka czy kalafior), ale jest to składnik bardzo wrażliwy na wysoką temperaturę, promienie UV i pH środowiska. Świeże liście przechowywane w temperaturze pokojowej przez trzy dni tracą aż 70% tego składnika. Biodostępność folianów zależna jest od witaminy B12 i witaminy C oraz żelaza i cynku.

Kwas foliowy ma duże znaczenie podczas tworzenia się układu krwiotwórczego i nerwowego. Pełni też ważną funkcję przy implantacji zarodka. Jego niedobór w okresie przedkoncepcyjnym i w pierwszym trymestrze ciąży może prowadzić do wad cewy nerwowej (wrodzonych wad rozwojowych ośrodkowego układu nerwowego). Decydując się na suplementację, najlepiej poszukać preparatu zawierającego folian w postaci kwasu lewomefoliowego (L-5-metylo-tetrahydrofolian, L-5-MTHF) lub jego soli wapniowej, metafoliny.

W odróżnieniu od zwykłe-go kwasu foliowego substancje te nie wymagają skomplikowanych procesów transformacji przed włączeniem w procesy biologiczne. Mówiąc krótko, stanowią one jego formy aktywne. Szacuje się, że 30–40% populacji europejskiej jest dotknięte mutacją genu MTHFR, który zapewnia właściwe przekształcanie i wchłaniania witaminy B9. W wyniku zakłócenia tych procesów nieprzetworzony kwas foliowy gromadzi się w krwiobiegu, co może maskować niedobór witaminy B12 i być przyczyną problemów zdrowotnych. Stan odżywienia folianami sprawdza się, wykonując badanie poziomu homocysteiny. Duża ilość tego aminokwasu świadczy o małej ilości pochodnych kwasu foliowego, a to z kolei sugeruje mutację wspomnianego wyżej genu MTHFR. Większą wartość diagnostyczną ma badanie genetyczne.

Witamina D3 – na co ma wpływ

Witamina D3 jest niezbędna dla prawidłowego przebiegu ciąży i zdrowia dziecka w przyszłości. Bierze udział w implantacji zarodka w ścianie macicy, wpływa na wydzielanie hormonów łożyskowych oraz reguluje gospodarkę wapniową. Niedobór witaminy D3 u ciężarnej bywa przyczyną wielu powikłań, spośród których należy wymienić cukrzycę ciążową, zakażenia bakteryjne pochwy, niską masę urodzeniową niemowlęcia i zagrożenie stanem przedrzucawkowym.

Powoduje też wzrost ryzyka poronienia i przedwczesnego porodu. Hipowitaminoza tego składnika w życiu płodowym może skutkować krzywicą, opóźnieniem intelektualnym i słabą odpornością na infekcje wirusowe. Najważniejszym źródłem witaminy D3 jest jej synteza skórna, która zachodzi pod wpływem promieni UV. Warto wspomnieć, że zanieczyszczenie powietrza i proces starzenia się skóry upośledzają tę produkcję. W naszym klimacie jest ona dodatkowo bardzo ograniczona ze względu na niewystarczającą ilość dni słonecznych w ciągu roku, dlatego Polkom zaleca się suplementację 2000 j.m. wita-miny D3 dziennie.

Kwas DHA w ciąży

Udowodnione korzystne działanie na zdrowie matki i dziecka mają również wielonienasycone kwasy tłuszczowe (WKT, ang. polyunsaturated fatty acids, PUFA). Wśród nich na szczególną uwagę zasługuje DHA, czyli kwas dokozahek-saenowy, którego naturalnym źródłem są ryby i algi morskie. Wzbogacenie diety ciężarnej w ten składnik wydłuża czas ciąży, co oznacza mniejsze ryzyko przedwczesnego porodu i większą masę urodzeniową noworodka.

Ponadto ogranicza możliwość wystąpienia cukrzycy typu 1, choroby nadciśnieniowej i alergii u potomka w wieku dorosłym. Odpowiednia podaż DHA wpływa na rozwój psychomotoryczny i ostrość widzenia dziecka oraz zmniejsza ryzyko wystąpienia depresji poporodowej u matki. Z powodu dużego zanieczyszczenia mórz i oceanów istnieje ryzyko spożywania wraz z mięsem ryb potencjalnie szkodliwych związków. Bezpieczniejszym rozwiązaniem są gotowe suplementy diety zawierające DHA. Dobowe zapotrzebowanie ciężarnej na ten składnik wynosi 600 mg, w przypadku zagrożenia ciąży przedwczesnym porodem wzrasta do 1000 mg.

Za bezpieczne źródło DHA uważa się algi morskie, dlatego zaopatrując się w stosowne suplementy, warto sprawdzać pochodzenie surowców użytych do ich produkcji. Ze względu na pozytywny wpływ tego kwasu na dalszy rozwój młodego organizmu, zaleca się uzupełniać nim dietę również w okresie laktacji. Związek ten jest całkowicie bezpieczny, tak dla matki, jak i dla dziecka. Nie istnieją żadne doniesienia o skutkach ubocznych zażywania DHA, nawet w zwiększonych dawkach.

Czy przyjmować żelazo w ciąży?

Niedobór żelaza jest powszechnym problemem ciężarnych. Może stanowić przyczynę przedwczesnego porodu, niefizjologicznego stanu łożyska (łożyska przodującego lub przedwczesnego oddzielenia się łożyska prawidłowo usadowionego) czy niegłówkowego położenia płodu. W grupie ryzyka niedoboru tego mikroelementu znajdują się osoby będące na diecie wegańskiej i wegetarianie, najlepszą przyswajalnością charakteryzuje się bowiem żelazo hemowe, występujące w produktach odzwierzęcych.

Wchłania się ono na poziomie 20–25%, ale jest źródłem tylko 5–10% żelaza dostarczanego w pożywieniu. W przypadku niewystarczającej podaży żelaza ulegają wyczerpaniu jego zapasy ustrojowe, co prowadzi do niedokrwistości. Na szczęście sprytny organizm ludzki potrafi się adaptować i w okresie ciąży przyswaja ten pierwiastek w większych ilościach. Jego wchłanianie z pożywienia pod koniec trzeciego trymestru osiąga wartość nawet cztero-pięciokrotnie wyższą niż w 12. tygodniu ciąży.

Niedokrwistość z niedoboru żelaza rozpoznaje się, kiedy stężenie hemoglobiny we krwi spada poniżej określonych norm (11 g/dl w przypadku kobiet ciężarnych). Warto pamiętać, że żelazo lepiej się przyswaja w obecności pokarmów zawierających fruktozę czy witaminę C, B12 lub B6. Pozytywny wpływ na jego wchłanianie wykazuje również cynk. Wielu badaczy zaznacza, że aby osiągnąć wysoką efektywność suplementacji żelazem, powinno się je stosować w małych dawkach. Dzienne spożycie tego pierwiastka należy zwiększyć do poziomu 26–27 mg podczas ciąży i 20 mg w okresie laktacji. Kobietom z niedokrwistością zaleca się wtedy 30 mg, a w razie potrzeby 60–120 mg.

Czy jod w ciąży jest potrzebny?

Zapotrzebowanie na jod podczas ciąży zwiększa się do 200 µg na dobę, co jest spowodowane wzrostem aktywności specyficznych enzymów (dejodynaz), utratą tego pierwiastka przez nerki i postępującym rozwojem płodu. Zbyt mała ilość jodu w diecie może prowadzić do powstania wola tarczycowego u ciężarnej oraz niedorozwoju umysłowego i niedosłuchu lub głuchoty.

Materiał nie stanowi i nie zastąpi porady lekarskiej.

Tagi::

Być może spodoba Ci się