fbpx

Wpisz aby wyszukać

(Nie)bezpieczne składniki kosmetyków PEG-i

Udostępnij

Internet bywa miejscem niezwykle zdradliwym dla osób szukających wiarygodnych odpowiedzi na pytania o surowce kosmetyczne. Tak też stało się w przypadku PEG-ów, które zostały owiane internetową, złą sławą i są tematem licznych kontrowersji w zakresie ich bezpiecznego stosowania w produktach kosmetycznych. Czy zatem te obawy mają sens? Co to są PEG-i i jaka jest ich rola w kosmetykach?

PEG-i – co to jest

PEG jest skrótem określającym glikol polietylenowy (INCI: Polyethylene Glycol). Jest to duża grupa syntetycznych polimerów tlenku etylenu, które wykazują różne właściwości. Różnią się między sobą długością łańcucha polimerowego oraz jednocześnie wielkością cząsteczki. W zależności od budowy PEG-i w kosmetykach mogą spełniać rolę emulgatorów, rozpuszczalników, humektantów, czyli substancji zatrzymujących wodę, środków powierzchniowo czynnych, czyli substancji myjących, stabilizatorów, promotorów przenikania oraz substancji zwiększających lepkość.

Do grupy PEG-ów należą między innymi PEG-4 używany jako humektant i składnik nawilżający, PEG-10 Cocoate stosowany jako emulgator i substancja myjąca, a także PEG-8 Glyceryl Laurate, czyli substancja ułatwiająca tworzenie emulsji.

Właściwości toksykologiczne PEG-ów zostały dobrze poznane. Nie wykazują one działania toksycznego, rakotwórczego ani mutagennego. Bezpieczeństwo ich stosowania zostało potwierdzone przez amerykański zespół ekspertów Cosmetics Ingredients Review (CIR). Zakwalifikowali oni PEG-i do związków bezpiecznych zarówno w aplikacji na skórę jak i podaniu doustnym. Wybrane związki (PEG-200 Dilaurate, PEG-400 Stearate) zostały nawet dopuszczone przez agencję żywności i leków (Food and Drug Administration w skrócie FDA) do stosowania w żywności. Posiadają również dobre właściwości dermatologiczne – nie podrażniają skóry i nie działają alergizująco.

Czy PEG-i są rakotwórcze?

Nierzetelne źródła powielają informacje o potencjalnym działaniu rakotwórczym tych związków. Możliwą przyczyną powstania tego mitu jest fakt, że PEG-i mogą być zanieczyszczone śladowymi ilościami 1,4-dioksanu. Jest to związek zaklasyfikowany przez Międzynarodową Agencję Badania Raka (International Agency for Research on Cancer, w skrócie IARC) jako substancja o możliwym działaniu rakotwórczym.

Związek ten jest typowy dla wielu substancji w tym między innymi PEG-ów i powstaje jako produkt uboczny przy ich wytwarzaniu. Warto jednak zaznaczyć, że o działaniu rakotwórczym, możemy mówić w przypadku bardzo dużych dawek tej substancji. Związek ten w czystej postaci jest zakazany do stosowania w kosmetykach.

Badania przeprowadzone przez Komitet Naukowy ds. Bezpieczeństwa Konsumentów potwierdziły, że możliwe zanieczyszczenie kosmetyku śladowymi ilościami 1,4-dioksanu jest bezpieczne dla zdrowia. Związek ten nie ma zdolności do kumulowania się w organizmie i jest przez niego szybko metabolizowany. Przy nałożeniu go na skórę, natychmiast odparowuje, dzięki czemu nie ma działania drażniącego. Poziom zanieczyszczenia produktów kosmetycznych 1,4-dioksanem jest ściśle kontrolowany i podlega szczegółowej ocenie bezpieczeństwa.

Czy PEG-i wywołują choroby nowotworowe?

Nie ulega więc wątpliwości, że PEG-i są całkowicie bezpieczne dla zdrowia konsumentów. Nie mają wpływu na powstawanie nowotworów ani nie drażnią skóry. Należy również zaznaczyć, że każdy produkt kosmetyczny dopuszczony do obrotu przeszedł rygorystyczną ocenę bezpieczeństwa i jest na bieżąco monitorowany. Nie ma zatem najmniejszych obaw co do jego bezpiecznego użytkowania. Skład kosmetyków jest ważny dla świadomego konsumenta, więc warto być świadomym wpływów poszczególnych składników na nasze zdrowie.

Materiał nie stanowi i nie zastąpi porady lekarskiej.

Tagi::

Być może spodoba Ci się

Skomentuj