fbpx

Wpisz aby wyszukać

Udostępnij

Jesienią zeszłego roku odważnie wkroczył do obrotu pierwszy na terenie Polski surowiec farmaceutyczny pod postacią konopi medycznych. Jego pojawieniu się towarzyszy zapewne równoważna ilość nadziei i kontrowersji. Zrodziło się mnóstwo wątpliwości terapeutycznych oraz pytań, na które dopiero próbujemy odnaleźć odpowiedzi. Bo czym właściwie różni się hodowla medycznych konopi od hodowli ,,rekreacyjnej marihuany” uprawianej ,,w ogródku”? Co to jest medyczna marihuana? Czy każdy chory może po nią sięgnąć? A wreszcie, czy to wszystko, aby na pewno jest bezpieczne? Jak wygląda sytuacja z marihuaną medyczną w Polsce?

Ale od początku…Cannabis sativa, czyli konopie siewne

W  uprawie preferowane są osobniki żeńskie – te bardziej okazałe, aromatyczne i bogate w żywice wydzielane we włoskowatych gruczołach zlokalizowanych na powierzchni niezapylonych kwiatów. Dwa najpowszechniejsze gatunki: sativa i indica z powodu ich wieloletniego, wzajemnego krzyżowania zrodziły wiele hybryd – pododmian genetycznych, sklasyfikowanych pod względem budowy i zawartości substancji czynnych. Niezwykle ciężko o uzyskanie ,,czystego” gatunku, ale można wyróżnić następujące chemotypy:

  • konopie narkotyczne (klimat gorący): THC > 2%, CBD = 0%,
  • konopie odurzające (klimat ciepły): THC > 0,5%, CBD > 0,5%,
  • konopie włókniste (klimat umiarkowany): THC < 0,3%, CBD > 0,5%,
  • konopie o bardzo niskiej zawartości związków: THC ok. 0,001%, CBD ok. 0,2%.

Co ciekawe, zmieniając warunki uprawy rośliny (takie jak np. temperatura i nasłonecznie), możemy bezpośrednio wpływać na jej skład, w tym na jakże istotny udział CBD i THC. Wzajemne współdziałanie tych dwóch związków sprawia, że lekarze najczęściej sięgają po odmianę nr 2. Dlaczego? Ponieważ za większość działań niepożądanych surowca odpowiada THC, zaś CBD zmniejsza jego działanie psychoaktywne.

Efekt otoczenia, czyli tzw. ,,efekt Entourage”

To intrygujące terapeutycznie zjawisko. Okazuje się, że aktywność biologiczna surowca wynika też z oddziaływania kannabinoidów z innymi grupami związków zawartymi w roślinie (głównie terpenami i flawonoidami), np. limonen wspomaga obniżenie napięcia fizycznego i psychicznego, a zawartość B-myrcenu – potęguje jego działanie przeciwpadaczkowe. Efekt ten znacząco więc przemawia za stosowaniem całego surowca, nie zaś wyizolowanych związków bądź ich syntetycznych analogów.

Co należy podkreślić, medyczne konopie wymagają ścisłej standaryzacji warunków hodowlanych, a każda inna ,,hodowla” pozbawiona powtarzalności tychże warunków prowadzi do otrzymania surowca niewiadomego składu i działania! Nie każdy produkt konopny to lek. Surowiec kupimy jedynie w aptekach na podstawie recepty wypisanej przez lekarza posiadającego uprawnienia do wystawiania recept narkotycznych. Koszt 1g kwiatu konopi wynosi obecnie około 69 zł.

Rodzaje kannabinoidów i ,,frajda biegacza”

Związki kannabinoidowe można podzielić na 3 kategorie:

  1. Fitokannabionidy (wytwarzane przez rośliny, głównie konopie: THC, CBD, CBN…);
  2. Endokannabinoidy (związki chemiczne, które nasz organizm sam wytwarza i które umożliwiają nam przeżycie, np. anandamid – wytwarzany m.in. w trakcie wstrząsu, a także odpowiedzialny za fenomen euforii biegacza – stanu błogości i radości połączonego ze zwiększoną odpornością na ból i wysiłek);
  3. Kannabinoidy syntetyczne (związki posiadające taką samą strukturę chemiczną jak THC np. dronabinol). Bywają sztucznie wykorzystywane do ,,wzbogacania” surowca ,,rekreacyjnego” – co może prowadzić do rozwoju uzależnień, a nawet myśli samobójczych.

Wszystkie te związki wchodzą w interakcje z receptorami kannabinoidowymi, a te kontrolują tzw. endokannabinoidowy fizjologiczny układ kontroli, odpowiedzialny za utrzymanie homeostazy (równowagi) w naszym organizmie. Reguluje on między innymi takie procesy jak:

Należy sobie uświadomić, że receptory kannabinoidowe rozsiane są w całym naszym organizmie. Receptory CB1 zlokalizowane są najliczniej w ośrodkowym układzie nerwowym, ale występują też na obwodzie i w układzie pokarmowym. Natomiast receptory CB2 występują głównie w układzie odpornościowym (migdałki, węzły chłonne, śledziona).

THC – delta-9-tetrahydrokannabinol – wykazuje efekt psychoaktywny, wchodzi w interakcję z receptorami CB1. Działa między innymi przeciwbólowo i przeciwskurczowo oraz zmniejsza nudności i wymioty po chemioterapii.

CBD – kannabidiol nie wykazuje działania psychoaktywnego, słabo wiąże się z receptorami, choć pośrednio działa jednak na receptory CB2. Wykazuje efekt przeciwzapalny, przeciwbólowy, przeciwlękowy, przeciwpsychotyczny i  przeciwpadaczkowy.

Oba związki występują w roślinie pod postacią nieaktywnych związków – prekursorów, które muszą ulec uaktywniającemu je procesowi dekarboksylacji – na drodze podgrzewania suchego surowca lub naturalnej ekspozycji na światło.

Przy jakich schorzeniach mogą pomóc konopie medyczne?

  • ból chroniczny,
  • spastyczność w stwardnieniu rozsianym,
  • nowotwór,
  • padaczka lekooporna,
  • zaburzenia lękowe, depresja i zaburzenia snu,
  • nudności i wymioty wywołane chemioterapią,
  • reumatoidalne zapalenie stawów,
  • choroba Leśniowskiego-Crohna,
  • zespół stresu pourazowego.

,,Start low and go slow” – czyli jak dawkować?

Działanie konopi jest zależne od dawki. Chcąc uniknąć niekorzystnego rozwoju tolerancji na skutek stopniowego wysycenia receptorów, stosuje się najniższe dawki, które wywołują efekt terapeutyczny. Optymalną dawkę dobiera sobie pacjent, stosując metodę samo miareczkowania. W początkowej fazie leczenia pacjenci powinni stosować produkty o niższym stężeniu THC i wyższym stężeniu CBD. Zaleca się również stały kontakt z lekarzem prowadzącym w zakresie bieżących reakcji na leczenie.

Waporyzacja vs. łykanie, czyli jak podawać?

Surowcem jest susz w postaci wysuszonych, kwitnących kwiatów (cały lub zmielony) przeznaczony do podawania wziewnego lub ekstrakt konopny rozpuszczony w oleju – podawany doustnie przy pomocy strzykawki lub w postaci żelowej kapsułki.

Rekomendowaną metodą podawania jest waporyzacja umożliwiająca wdychanie substancji aktywnych na skutek podgrzewania kwiatostanu do ściśle określonej temperatury parowania (najwyższa efektywność przy 226°C – temperatura parowania wszystkich związków), nie zaś szkodliwego dla zdrowia ich spalania. Co niezwykle istotne, metoda ta pozwala uzyskać maksymalną efektywność oraz szybki efekt działania (5-10 min.) – umożliwia nagłe, lecz krótkotrwałe (2-4 h) łagodzenie bólu. Do podawania służą specjalne, ale niestety dość drogie, urządzenia – waporyzatory – stacjonarne lub przenośne, jedno- lub wielosesyjne, wyposażone w młynki i pojemniczki do odmierzania surowca.

Po alternatywnym podaniu doustnym działanie rozpoczyna się dopiero po 1-3 h, ale utrzymuje się dłużej, bo aż 6-8 h. Jest jednak dużo mniej efektywne, co wiąże się z rozpadem związków w kwaśnym pH żołądka oraz efektem pierwszego przejścia przez wątrobę, gdzie związki są wychwytywane i metabolizowane. Za kapsułkami lub kroplami przemawiać może wygoda i większa dyskrecja podania. Ze względu na lipofilny charakter ekstraktu możliwe jest również jego podawanie doodbytniczo (czopki) lub transdermalnie  (maści).

Czy konopie są bezpieczne?

Konopie medyczne charakteryzują się dużo wyższym indeksem terapeutycznym, a co za tym idzie większym bezpieczeństwem stosowania w porównaniu z opioidami stosowanymi w terapii bólu. Bardzo niskie ryzyko śmierci po ,,przedawkowaniu” konopi wiąże się z małą ilością receptorów CB1 w pniu mózgu, odpowiedzialnym za oddychanie i  pracę serca.

Niemniej, przez wzgląd na możliwy spadek ciśnienia oraz odruchową tachykardię pierwsze dawki zawsze powinny być podane w obecności osoby bliskiej lub pracownika medycznego.

faza 1: euforia, gadatliwość -> faza 2: błogość, relaksacja -> faza 3:  izolacja, senność

Kiedy uważać?

Zaleca się szczególną ostrożność przy równoczesnym stosowaniu leków będących inhibitorami metabolizmu THC i CBD, mogących zwiększać ich stężenie (np. klarytromycyna, omeprazol, fluoksetyna, flukonazol, izoniazyd, werapamil, amiodaron). Należy także unikać niebezpiecznych połączeń z alkoholem oraz lekami wzmagającymi sedację ośrodkowego układu nerwowego (np. z grupy benzodiazepin). Stosowane łącznie z opioidami aż 2-, 3-krotnie zwiększają siłę działania morfiny!

Przeciwwskazania

Ze względu na przenikanie substancji aktywnych przez łożysko oraz do mleka matki przeciwwskazane jest stosowanie konopi w trakcie ciąży oraz w okresie karmienia piersią. W celu zachowania bezpieczeństwa nie zaleca się również prowadzenia tejże terapii przy niestabilnej chorobie sercowo-naczyniowej (ryzyko zapaści) oraz u pacjentów chorych psychicznie czy z uzależnieniem w wywiadzie. Przeciwwskazanie stanowi także silne uczulenie na konopie.Bilans zdrowia dziecka przeprowadzany jest na poszczególnych etapach jego rozwoju i tylko wtedy, gdy dziecko jest zdrowe.

Efekty uboczne

Do najczęstszych działań niepożądanych zaliczyć można zawroty głowy, uczucie senności, niepokoju oraz mdłości. Często pojawia się też nieostre widzenie oraz ból głowy. Dużo rzadziej: objawy związane z obniżeniem ciśnienia krwi, stanami depresyjnymi, zaburzeniami równowagi, czy też poważniejszymi problemami żołądkowo-jelitowymi.

Reasumując, należy przypomnieć, że medyczna marihuana stanowi wyselekcjonowane odmiany o ściśle określonym profilu działania. Użytkowników medycznych od użytkowników rekreacyjnych odróżnia więc nie tylko zamiar, dla którego stosują produkt, ale i jego siła. Dostępny obecnie na rynku farmaceutycznym produkt Cannabis sativa o wysokiej zawartości THC z pewnością otwiera nam nowe ścieżki terapeutyczne. Użyty z rozwagą stanowi dobrą alternatywę dla konwencjonalnych środków, które wcześniej wdrożone w proces leczenia, niestety zawiodły.

Materiał nie stanowi i nie zastąpi porady lekarskiej.

Tagi::
Następny artykuł

Skomentuj