fbpx

Wpisz aby wyszukać

Udostępnij

Dnia 7 lipca 2017 r. ustalono ostateczny, po poprawkach Senatu, tekst ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, w której uregulowano kwestię stosowania leków wytwarzanych na bazie konopii medycznych. Ustawa weszła w życie z dniem 1 listopada 2017 r., jednak w roku 2017 mało kto o niej słyszał. O marihuanie medycznej w Polsce głośno się zrobiło dopiero pod koniec 2018 r., kiedy to miała się pojawić w aptekach.

Spectrum Therapeutics – historia

Sprowadzenie suszu przez firmę Spectrum Therapeutics (dawniej Spectrum Cannabis) napotkało wiele przeszkód. Mimo że koncern ma korzenie w Kanadzie, gdzie jest liderem i posiada 30% tamtejszego rynku, ma do dyspozycji swe uprawy również w krajach europejskich. Pierwsze dostawy trafiły do nas z Niemiec, kolejne być może z Danii.  Wszystkie jednak muszą mieć certyfikaty Good Manufacturing Practice – GMP (z ang. dobra praktyka wytwarzania). Good Manufacturing Practice zapewnia powtarzalność i jednorodność oraz jakość produktu, zapobiega pomyłkom i zanieczyszczeniom. W aptekach medyczna marihuana pojawiła się dopiero na początku 2019 roku. Jak widać po datach dość długo od wejścia w życie ustawy polski pacjent musiał czekać na lek. Powodem była oczywiście biurokracja, wnioski, ustawowy czas na rozpatrzenie, możliwość zadawania pytań przez urząd, co wydłuża czas rozpatrzenia wniosku, który i tak jest bardzo długi – na wydanie decyzji urząd ma 210 dni.

Spectrum w postaci barwnego kodu

Firma w swym portfolio zawiera kilka odmian leku, każdy oznaczony innym kolorem i posiadający inne zawartości głównych składników aktywnych THC (delta-9-tetrahydrokannabinol) i CBD (cannabidiol), całość tworzy barwny kod. Obenie w Polsce dostępna jest jedna odmiana suszu: Cannabis sativa L., odmiana Lemon Skunk – nazwa handlowa Red No. 2, który w swym składzie zawiera 19% THC (17,9%-20,1%) i CBD < 1%. THC jest złożonym związkiem i odpowiada za wiele  efektów farmakologicznych, z których najbardziej znane jest działanie psychoaktywne i to dzięki niemu THC posiada wielu fanów, wśród tak zwanych palaczy rekreacyjnych. Na jesień powinna pojawić się kolejna odmiana, posiadająca w swym składnie równoważone ilości CBD i THC. Firma planuje stopniowo wprowadzać na rynek Polski kolejne kolory swych produktów. Wydaje się niemożliwe, aby wyhodować roślinę o kontrolowanych i stałych wartościach konkretnych związków. Okazuje się jednak, że modyfikując w odpowiedni sposób warunki uprawy (temperaturę i nasłonecznienie), można precyzyjnie wpłynąć na jej skład.

Medyczna marihuana – dostępne opakowania

Marihuana pakowana jest w paczkach o gramaturze 5 i 10 gram. Lek zarejestrowany jest jako składnik recepturowy, dlatego na recepcie może być wypisana ilość leku nie będąca wielokrotnością liczby 5. W tym wypadku farmaceuta w aptece odważa odpowiednią ilość surowca i umieszcza w opakowaniu zastępczym. Jest to surowiec silnie higroskopijny (pochłania wilgoć), dlatego też otwarcie oryginalnego opakowania, każdy kontakt ze skórą naraża susz na utratę składników czynnych. Wydawanie więc leku w nienaruszonej formie wydaję się być najbezpieczniejsze.

Medyczna marihuana – kto wypisze receptę?

Receptę może wypisać lekarz, posiadający odpowiedni druk recept Rpw, które jedynie dla farmaceuty czy lekarza zdradzają swe różnice (nieznacznie różni się ich numer i grafika). Dla znakomitej większości recepta wygląda jak każda inna. Lekarz może wypisać lek na 90 dni kuracji, powinien zapisać dawkowanie, na jednej recepcie może być wypisany tylko jeden lek, a realizacja recepty nie może przekroczyć 30 dni od daty wystawienia. Ilość substancji czynnej musi być napisana słownie. W Polsce marihuana medyczna nie podlega refundacji, więc każda recepta realizowana jest z odpłatnością 100%. Surowiec podlega 23% stawce VAT, co jest wyjątkowe wśród leków w Polsce (produkty lecznicze dopuszczone do obrotu na terytorium kraju podlegają stawce VAT 8%).

Gdzie można kupić medyczną marihuanę?

Wraz z informacją o pojawieniu się leku w Polsce w sieci można było znaleźć wiele nieprawdziwych informacji, które wprowadzały pacjenta w błąd. Jedną z nich była wiadomość o aptekach, w których można wykupić lek. W każdej aptece, prowadzącej obrót lekami odurzającymi z grupy I-N i psychotropowymi II-P (zgodnie z ustawą – Prawo farmaceutyczne, art.  95 ust. 2, wojewódzki inspektor farmaceutyczny na wniosek kierownika apteki może zwolnić aptekę z prowadzenia wymienionych środków), można zrealizować prawidłowo wypisaną receptę. Nie ma specjalnych umów z hurtowniami na dostawę leku. Osobną sprawą jest decyzja apteki, czy zamówić marihuanę medyczną i przechowywać ją w sejfie w oczekiwaniu na pacjenta, tak, aby w każdej chwili mógł przyjść i zrealizować receptę. Lek budzi wiele kontrowersji, niewielu lekarzy zna go i decyduje się leczyć swych pacjentów medyczną marihuaną, dlatego wydaje się dość wyjątkowe, aby dostać lek w aptece „od ręki”. Dostępność leków można sprawdzić na specjalnych portalach internetowych (np. „Gdzie po lek”), które wyszukują apteki i informują, gdzie dany lek można znaleźć. Konopie medyczne charakteryzują się bardzo wysokim indeksem terapeutycznym IT (służącym do oceny bezpieczeństwa, który informuje, ile razy dawka toksyczna/śmiertelna jest większa od dawki efektywnej), co czyni je bardzo bezpiecznym lekiem. Za ciekawostkę można uznać opioidy, które są w praktyce lekarskiej znane i ordynowane od lat, a ich indeks terapeutyczny wynosi 70 do 1, co wskazuje na ich znacznie mniejsze bezpieczeństwo stosowania w porównaniu z konopiami medycznymi, których  IT wynosi 1000 do 1. Dawka letalna THC to 1000 mg/kg masy ciała, przeliczając to na surowiec – człowiek musiałby przyjąć 680 kg marihuany w 15 min.

CHPL, czyli charakterystyka produktu leczniczego

Każdy lek, oprócz tych zarejestrowanych jako surowiec recepturowy, posiada CHPL. Znajdują się w nim wszystkie informacje o produkcie, jego dawkowaniu, wskazaniach, działaniach niepożądanych, dokładny skład, dosłownie wszystko. Opisywany lek Cannabis sativa Red No. 2 nie posiada CHPL, ze względu na swą rejestrację, która z kolei wiąże się z mnogością wskazań (wiele w fazie badań). Brak jest ograniczonej listy symptomów oraz wskazań, na które można przepisać konopie medyczne. Jeśli nie ma CHPL, lek nie posiada również ulotki dla pacjenta, wszystkie informacje pacjent powinien uzyskać w gabinecie lekarskim. Według przedstawicieli firmy, jest to działanie celowe, aby uniknąć problemów w przypadku wypisania leku poza wskazaniami.

Jak „zażywać” medyczną marihuanę?

Produkt jest pod postacią suszonych kwiatostanów roślin żeńskich (całych lub zmielonych), jest lekiem gotowym do podawania metodą wziewną. Rekomendowana jest waporyzacja za pomocą specjalnych waporyzatorów. Urządzenia umożliwiają podgrzanie i utrzymanie odpowiedniej temperatury, w której parują substancje czynne. Nie dochodzi do spalenia suszu, więc omijamy ryzyko wdychania szkodliwych substancji oraz uzyskujemy szybki efekt działania (po ok 5 min.), co w przypadku wielu pacjentów (np. cierpiących na chroniczne bóle, czy schorzenia charakteryzujące się spastycznością mięśni) ma bardzo duże znaczenie. Nie zaleca się palenia suszu, tak zwanych skrętów, ponieważ wraz z substancjami czynnymi pacjent wdycha dym, często dodatkiem jest tytoń, substancje smoliste. Kontrowersyjny jest koszt terapii, sam susz jest stosunkowo kosztowny – ok 70 zł/gram (przeciętny pacjent stosuje 1-3 g dziennie), a waporyzatory rekomendowane przez Spectrum Therapeutics to koszt ok. 1200 zł.

Dlaczego z receptą do apteki?

Ostatnim zagadnieniem, jakie warto poruszyć, jest jakość leku versus jego cena. Pomijając fakt legalności źródła, które dla każdego powinno być oczywiste, zakupiony produkt w aptece jest lekiem, więc wiemy dokładnie, co kupujemy. Nikt w gratisie nie dołoży nam pestycydów czy innych substancji szkodliwych, których wdychanie może przynieść więcej szkody niż pożytku. W aptece otrzymujemy też susz o konkretnej zawartości substancji czynnej, więc o konkretnych właściwościach. Jednak dla wielu pacjentów cena kuracji z legalnego źródła może być bardzo kosztowna, dlatego decydują się na pozyskanie marihuany w inny sposób, łamiąc tym samym prawo.

Materiał nie stanowi i nie zastąpi porady lekarskiej.

Tagi::