fbpx

Wpisz aby wyszukać

Udostępnij

Choroba Hashimoto jest jednym z tych tematów, wokół których przez ostatnie kilka lat narosło wiele mitów i półprawd. Powstały w ten sposób chaos informacyjny podsycany jest przez portale plotkarskie, donoszące o poważnych chorobach trapiących celebrytów, wśród których prym wiodą zaburzenia związane z funkcjonowaniem tarczycy.

Sprawy nie ułatwia fakt, że objawy nadczynności i niedoczynności tarczycy są bardzo niespecyficzne i praktycznie każdy człowiek może wiele z nich zaobserwować u siebie w różnych okresach życia, choć ich przyczyną nie jest żadne poważniejsze schorzenie. Z kolei osoby, u których zdiagnozowano chorobę Hashimoto lub inną dysfunkcję tarczycy mogą czuć się przytłoczone ilością „złotych rad”, jak postępować na co dzień, by poprawić swój komfort życia.

Czym jest Hashimoto?

Nie ulega wątpliwości, że zapalenia tarczycy to dość częsta przypadłość. Ich przyczyna zazwyczaj nie jest jasna, ale u podłoża większości leżą zaburzenia autoimmunologiczne. Oznacza to, że układ odpornościowy organizmu kieruje swoje siły obronne przeciw własnym komórkom i tkankom. Jeżeli autoagresja wymierzona jest w gruczoł tarczycowy, to mówimy o autoimmunizacyjnych chorobach tarczycy. Jedną z nich jest przewlekłe autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, nazywane od nazwiska jego odkrywcy chorobą Hashimoto. Schorzenie to, pierwszy raz opisane w 1912 roku, jest obecnie jedną z najczęściej występujących patologii tarczycy. Dotyczy ono 2% populacji i występuje aż dziesięciokrotnie częściej u kobiet niż u mężczyzn. Zidentyfikowano wiele czynników predysponujących do rozwoju choroby Hashimoto, ale obecnie do najważniejszych zalicza się uwarunkowania genetyczne. Tłumaczy to skłonność do współistnienia tej choroby z innymi zaburzeniami autoimmunologicznymi, np. celiakią (inaczej nazywaną chorobą trzewną). Z kolei zwiększenie częstości jej występowania w drugiej połowie XX wieku przemawia również za przypisaniem niemałej roli w jej rozwoju postępującemu zanieczyszczeniu środowiska.

Jakie badania wykonać – rozpoznanie Hashimoto

Już na etapie rozpoznania choroby pojawiają się pierwsze kontrowersje dotyczące przyjmowanych kryteriów. Jak wspomniano wcześniej, objawy są bardzo niespecyficzne i subiektywne, zatem na ich podstawie nie należy stawiać diagnozy.

Diagnostyka choroby Hashimoto obejmuje:

  • wywiad w kierunku współistniejących chorób, przyjmowanych leków oraz wywiad rodzinny ze szczególnym uwzględnieniem występowania chorób autoimmunizacyjnych,
  • badanie poziomu TSH (hormon tyreotropowy) – jest to hormon, który wydziela przysadka mózgowa w odpowiedzi na niski poziom hormonów tarczycy. Jego zadaniem jest pobudzenie tarczycy do wydzielania hormonów: trójjodotyroniny i tyroksyny. Wysokie stężenie TSH występuje w niedoczynności, natomiast niskie w nadczynności tarczycy. W chorobie Hashimoto zazwyczaj mamy do czynienia z niedoczynnością tarczycy, choć istnieją rzadkie przypadki fazy nadczynności, poprzedzającej rozwój niedoczynności,
  • przy podwyższonym TSH bada się również poziom wolnej tyroksyny (fT4), której poziom zazwyczaj jest obniżony,
  • oznaczenie stężenia przeciwciał przeciwtarczycowych – charakterystyczne jest zwiększenie poziomu przeciwciał przeciwko peroksydazie tarczycowej (anty-TPO). Występuje ono u 90-100% chorych na Hashimoto,
  • badanie USG tarczycy – nie ma ono decydującego znaczenia. W przebiegu choroby Hashimoto może dojść do powstania wola jak i do zaniku tarczycy. W przypadku stwierdzenia zmian ogniskowych i niejednoznacznych wyników badań TSH i anty-TPO, wykonuje się biopsję (pobranie niewielkiego wycinka zmiany do badań laboratoryjnych).

Jeżeli występuje niedoczynność tarczycy, rozpoznana na podstawie wysokiego stężenia TSH oraz zwiększone stężenie anty-TPO i/lub typowy obraz miąższu tarczycy w USG (hipoechogeniczny), to lekarz może postawić ostateczną diagnozę. Niemniej zdarza się tak, że wyniki nie są jednoznaczne. Przyczyn takiego stanu rzeczy może być wiele. Czasem lekarz stwierdza występowanie autoimmunologicznego zapalenia tarczycy, jednak proces zapalny przebiega z niewielkim nasileniem i nie przechodzi w chorobę wymagającą leczenia. W takiej sytuacji zaleca się regularną kontrolę u specjalisty i obserwację stanu zdrowia.

Leczenie Hashimoto – walka ze skutkami choroby

W sytuacji, w której jednoznacznie została u pacjenta potwierdzona choroba Hashimoto, zostaje wdrożone leczenie. Ma ono na celu przede wszystkim wyeliminowanie objawu, jakim jest niedoczynność tarczycy (lub w rzadkich przypadkach nadczynność). Niestety współczesna medycyna nie dysponuje środkami, które leczyłyby przyczyny tej choroby. Podstawową terapią w niedoczynności tarczycy, również tej w przebiegu autoimmunologicznych chorób tarczycy, jest uzupełnianie niedoborów hormonów tarczycy poprzez przyjmowanie leków zawierających lewoskrętną tyroksynę. Ustalanie dawki leku jest procesem długotrwałym, w trakcie którego, lekarz bierze pod uwagę wiele różnych czynników. Z tego powodu nie należy zrażać się początkowymi trudnościami i pozorną nieskutecznością leczenia na pierwszych etapach terapii.

Dieta przy Hashimoto – czy może pomóc?

Pacjent po otrzymaniu diagnozy i wstępnego planu leczenia zazwyczaj zaczyna poszukiwać wiedzy na temat swojej choroby. Wiele osób pokłada nadzieje w alternatywnych metodach, które w założeniu mają bezpiecznie i skutecznie pomóc w osiągnięciu pełnego zdrowia. Jednym z popularnych sposobów na złagodzenie objawów choroby Hashimoto jest włączenie diety bezglutenowej. Dotychczas tego typu dieta była zarezerwowana dla osób z celiakią. Obecnie, oprócz celiakii, wyróżnia się również alergie na gluten i nieceliakalną nietolerancję (nadwrażliwość) na gluten, w których wyłączenie glutenu z diety może przyczynić się do ustąpienia uciążliwych objawów ze stronu układu pokarmowego, a także bólu głowy czy zmęczenia. Jaki jednak ma to związek z chorobą Hashimoto? Stwierdzono, że choroby autoimmunizacyjne bardzo często współistnieją ze sobą i dlatego wskazuje się m.in. na zasadność wykonywania badań serologicznych w kierunku celiakii u osób z chorobami tarczycy na podłożu zaburzeń autoimmunologicznych. W sytuacji, w której mimo zgłaszanych przez pacjenta dolegliwości, które wiąże on ze spożywaniem produktów zawierających gluten, a również wykluczono celiakię oraz alergię na gluten, można przypuszczać, że mamy do czynienia z nadwrażliwością na gluten. Niestety w chwili obecnej brakuje zarówno jednoznacznych kryteriów diagnostycznych, jak i standardów leczenia osób z tego typu nadwrażliwością. W 2018 roku Grupa Ekspertów Sekcji Dietetyki Medycznej Polskiego Towarzystwa Żywienia Pozajelitowego, Dojelitowego i Metabolizmu (POLSPEN) opublikowała pracę poglądową, w której zostało przedstawione oficjalne stanowisko POLSPEN w kwestii zasadności stosowania diety bezglutenowej w chorobie Hashimoto. Przedstawiono 6 głównych wniosków, w tym o braku zasadności stosowania rygorystycznej diety bezglutenowej u pacjentów z chorobą Hashimoto bez stwierdzenia współwystępowania celiakii lub innych form nietolerancji glutenu. Eksperci zwracają również uwagę na różnice w zawartości składników odżywczych między żywnością standardową, a bezglutenową. Ta druga cechuje się zwiększoną zawartością tłuszczu i sodu przy jednoczesnym zmniejszeniu ilości błonnika i białka. Długoletnie stosowanie źle zbilansowanej diety bezglutenowej może być zatem niekorzystne dla zdrowia oraz nasilać ryzyko sercowo-naczyniowe. Podsumowując, decyzję o włączeniu diety bezglutenowej trzeba bardzo dokładnie rozważyć. Przede wszystkim, warto poczekać na efekty leczenia zaleconego przez lekarza, ponieważ bardzo często okazuje się, że po wyrównaniu poziomu hormonów do optymalnej wartości, większość uciążliwych objawów mija.

Selen przy Hashimoto

  • Nie tylko stosowanie diety bezglutenowej w chorobie Hashimoto wzbudza kontrowersje. Lekarze są również niejednomyślni w opiniach dotyczących suplementacji selenu w tej przypadłości. Do niedawna dość powszechnie zalecano chorym, aby przyjmowali selen. U podstaw takiego podejścia leży kilka znaczących faktów, dotyczących roli tego pierwiastka w funkcjonowaniu tarczycy:
  • jest on składnikiem enzymów, przekształcających nieaktywną tyroksynę do aktywnej formy – trójjodotyroniny,
  • jest silnym antyoksydantem i chroni tarczycę przed działaniem tzw. „wolnych rodników” oraz może zmniejszać wydzielanie substancji prozapalnych,
  • może przyczynić się do spadku poziomu przeciwciał aTPO w chorobie Hashimoto.

Brzmi to bardzo obiecująco, więc nic dziwnego, że pokładano duże nadzieje w suplementacji selenu w chorobie Hashimoto. Jednak selen ma też swoje drugie, bardziej mroczne oblicze. Jego nadmiar jest bardzo szkodliwy, a różnica miedzy korzystnym stężeniem w organizmie, a stężeniem uznawanym za niebezpieczne jest niewielka. Konsekwencją nadmiaru selenu jest rozwój insulinooporności oraz zwiększone ryzyko cukrzycy i chorób układu krążenia. Ponadto wykazano, że spadek poziomu przeciwciał aTPO na skutek suplementacji selenem nie znosi objawów niedoczynności tarczycy i tym samym nie pozwala na zmniejszenie dawki leków, zawierających tyroksynę. Zatem podobnie jak w przypadku diety bezglutenowej nie zaleca się wdrażania suplementacji selenu na własną rękę. Decyzję w tej kwestii najlepiej pozostawić lekarzowi.

Materiał nie stanowi i nie zastąpi porady lekarskiej.

Tagi::