fbpx

Wpisz aby wyszukać

Udostępnij

Według Światowej Organizacji Zdrowia osteoporoza znalazła się na dziesiątym miejscu wśród chorób cywilizacyjnych. Jest schorzeniem szkieletu i charakteryzuje się zmniejszoną wytrzymałością kości, co zwiększa ryzyko złamań niskoenergetycznych, czyli powstałych w wyniku urazu, często błahego, np. potknięcia o próg. Czasem też do złamań dochodzi samoistnie. Choroba nie daje wyraźnych symptomów, rozwija się przez długie lata, dlatego też jest nazywana „cichym złodziejem kości”.

Osteoporoza objawy

Układ kostny człowieka nieustannie podlega procesom resorpcji i przebudowy. Z wiekiem gęstość mineralna kości (BMD ang. bone mineral density) i jakość tkanki kostnej spada. Mniej więcej do 30. roku życia trwa proces kostnienia (i osiąga swoje maksimum), fosforan wapnia jest intensywnie wbudowywany w kości. W tym okresie prężnie pracują osteoblasty, czyli komórki kościotwórcze, ich aktywność znacznie przewyższa aktywność osteoklastów, czyli komórek kościogubnych. Sam proces mineralizacji kości jest zależny od wielu czynników.

Gospodarka hormonalna oraz zażywane leki mają duży wpływ na kondycję kości i tak – glikokortykosteroidy oddziaływają negatywnie na mineralizację, natomiast kalcytonina, której produkcja jest stymulowana przez estrogeny, hamuje aktywność osteoklastów. Dlatego też kobiety w wieku okołomenopauzalnym i pomenopauzalnym są bardziej narażone na osteoporozę, co ściśle wiąże się ze zmianą w układzie hormonalnym – następuje wygaszenie produkcji estrogenów. Nie znaczy to jednak, że mężczyźni nie są narażeni na ową jednostkę chorobową, ponieważ statystyki pokazują, że u ok. 20% mężczyzn po 50. roku życia występują zmiany osteoporotyczne.

Ryzyko zachorowania wzrasta wprost proporcjonalnie do wieku i podwaja się wraz z każdą dekadą powyżej 65. roku życia. Metabolizm kostny może być zaburzony przez wiele schorzeń, np. nadczynność tarczycy, cukrzycę, jadłowstręt psychiczny, choroby gastroenterologiczne, nefrologiczne, hematologiczne, układu oddechowego oraz tkanki łącznej. Niska aktywność fizyczna, nadużywanie alkoholu, palenie tytoniu i niewłaściwa dieta, mała podaż wapnia (Ca) i witaminy D3 często są wymieniane jako czynniki mające duży wpływ na powstanie choroby. Doniesienia z ostatnich lat sugerują jednak, że oprócz wymienionych Ca i witaminy D3, na gęstość tkanki kostnej duży wpływ ma poziom witaminy K.

Osteoporoza leczenie – potrzeba diagnostyki

Densytometria to badanie szczegółowo opisujące, jaki jest stan kości – szybkie i mało skomplikowane, ale bardzo wartościowe pod względem diagnostycznym. Zalecane jest kobietom po 65. roku życia oraz młodszym, u których ryzyko złamań jest takie samo lub wyższe jak w grupie kobiet powyżej 65. roku życia. Mimo że na osteoporozę choruje ok 30% kobiet po menopauzie i 8% mężczyzn, do tej pory nie opracowano jednolitego modelu badań przesiewowych, pozwalającego na wczesne bezobjawowe wykrycie choroby.

Zdrowe i mocne kości

Powszechnie znana jest teoria, że dieta bogata w wapń, przy jednocześnie aktywnym trybie życia, to recepta na zdrowe kości. Dieta Polaków jest raczej obfita w Ca, ale kluczem do sukcesu wydaje się być witamina K. Za jej główną funkcję uznaje się modyfikację białek, tak aby były zdolne wiązać wapń. Role poszczególnych witamin z rodziny K są jednak różne, do tego stopnia, że wielu naukowców uważa, iż powinno się je klasyfikować jako oddzielne składniki odżywcze. K1 jest wykorzystywana w wątrobie, gdzie aktywuje białka wiążące wapń i biorące udział w krzepnięciu krwi, a K2 wysyła wapń w miejsca, gdzie jest on niezbędny czyli do kości, nie dopuszczając tym samym do odkładania się tego pierwiastka w naczyniach krwionośnych, powodując ich zwapnienie, co z kolei prowadzi do miażdżycy. Coraz częściej poruszana jest korelacja i współistnienie między osteoporozą a zwapnieniem naczyń.

Wapń, witamina D3 i witamina K2 na pomoc

Osteoblasty produkują białko zależne od witaminy K – osteokalcynę (ang. osteocalcin), przy pomocy którego wapń z naczyń krwionośnych jest wiązany przez matriks kości. Dzięki temu szkielet staje się mocniejszy i mniej podatny na złamania. Długotrwały niedobór witaminy K2 prowadzi do znacznej redukcji gęstości i jakości kości. Bez niej kości stają się kruche i łatwiej ulegają urazom, co zostało udowodnione już wieloma badaniami.

Jedno z najwcześniej przeprowadzonych badań pokazuje, że pacjenci ze złamaniem kości udowej (częste w podeszłym wieku), mieli bardzo niski poziom witaminy K2. Dane statystyczne mówią, że nawet co druga kobieta po 50. roku życia doświadczyła złamania kości z powodu osteoporozy, dlatego paniom w okresie okołomenopauzalnym powszechnie zaleca się suplementację wapnia i witaminy D3, która wspomaga absorbcję pierwiastka.

Bardzo popularnym związkiem Ca, spotykanym w wielu preparatach, jest węglan wapnia, który niezależnie od pochodzenia cechuje się słabą przyswajalnością. Na pomoc przychodzi tutaj witamina D3, która warunkuje wchłanianie pierwiastka z przewodu pokarmowego oraz K2, która z kolei ułatwia transport wapnia z krwi do kości. Decydując się na suplementację witaminy K2, pamiętajmy, aby zwrócić uwagę, jaki związek zawiera. Pożądany jest zwłaszcza MK-7, który ma długi okres aktywności biologicznej – 72 godziny.

Dla porównania, dla MK-4 wynosi on zaledwie 4 godziny. Jak dotąd jednak w polskich, europejskich czy amerykańskich rekomendacjach nie pojawiła się jeszcze witamina K2, znajdziemy ją natomiast w japońskich rekomendacjach, gdzie dzięki tradycji spożywania potrawy natto, bardzo bogatej w witaminę K2 (775 μg/100g) zapadalność na osteoporozę jest znacznie niższa niż w innych rejonach świata.

Rekomendowana dzienna dawka (RDA) dla witamin K – 1 μg/kg masy ciała/dzień (bez zróżnicowania na K1 i K2). Zalecana to 75 μg/dzień, coraz częściej jednak zwraca się uwagę na zwiększenie owych dawek do 120 μg. Podkreśla się jednak, aby przeważała witamina K2. Ostatnie badania pokazują, że aby uzyskać optymalną aktywność białek zależnych od K2 (osteokalcynę), potrzebna jest dzienna dawka 180 µg. Mimo braku rekomendacji istnieje wiele przesłanek naukowych jak i pochodzących z badań epidemiologiczno-klinicznych wskazujących witaminę K2 jako bezpieczną metodę wspomagającą leczenie osteoporozy.

Materiał nie stanowi i nie zastąpi porady lekarskiej.

Tagi::

Być może spodoba Ci się