fbpx

Wpisz aby wyszukać

Cukrzyca – 420 mln ludzi chorych na świecie

Udostępnij

Cukrzyca należy do chorób metabolicznych, której objawem jest podwyższony poziom cukru we krwi, wynikającym z defektu wydzielania lub działania insuliny. Wyróżniamy kilka typów tego schorzenia. Cukrzyca nazywana jest chorobą metaboliczną XXI wieku i jednym z powodów wzrostu zachorowań jest współczesna dieta bogata w cukry i tłuszcze. Jak podaje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) oraz Międzynarodowa Federacja Cukrzycy (IDF), 420 mln ludzi na świecie choruje obecnie na cukrzycę. Według prognoz WHO do 2030 roku będzie ona na siódmym miejscu wśród najczęstszych przyczyn zgonów.

Lekarz bada poziom cuku we krwi

Cukrzyca typu 1 czy typu 2, nowości w metodach leczenia i farmakoterapii

Cukrzyca typu 1 spowodowana jest zniszczeniem komórek beta trzustki przez proces immunologiczny lub nieustaloną przyczynę (cukrzyca idiopatyczna). Choroba ujawnia się u dzieci, młodzieży i osób poniżej 30. roku życia. Opisane wyżej procesy skutkują zwykle bezwzględnym niedoborem insuliny. Ponad 80% wszystkich przypadków zachorowań stanowi jednak cukrzyca typu 2 – spowodowana insulinoopornością i związanym z tym postępującym spadkiem wydzielania insuliny. W jej rozwoju największe znaczenie mają predyspozycje genetyczne, otyłość brzuszna oraz mała aktywność fizyczna.

Cukrzyca może być również spowodowana przez defekty genetyczne komórek beta trzustki np. cukrzyca typu dorosłego u ludzi młodych (MODY), defekty genetyczne działania insuliny, choroby zewnątrzwydzielnicze części trzustki, endokrynopatie (np. Zespół Cushinga). Inną przyczyną mogą być leki (np. glikokortykosteroidy), a także zakażenia (np. różyczka wrodzona).

Leczenie cukrzycy insuliną

Chorzy z cukrzycą typu 1 bezwzględnie wymagają leczenia insuliną, nawet w okresie remisji choroby insulinoterapia powinna być utrzymywana. Natomiast obniżenie podwyższonego poziomu cukru w cukrzycy typu 2 uwzględniać musi insulinooporność i upośledzenie wydzielania insuliny. Pomimo postępu w zakresie rozpoznawania i leczenia zaburzeń metabolizmu glukozy nadal tylko niewielki odsetek pacjentów z cukrzycą osiąga cele terapeutyczne. Przyczyn tego zjawiska upatruje się w nieprzestrzeganiu przez pacjenta zaleceń terapeutycznych oraz niedoskonałości opieki zdrowotnej i dostępnych leków przeciwhiperglikemicznych.

Wadami dostępnych na rynku leków przeciwcukrzycowych, oprócz niedostatecznej kontroli hiperglikemii (brak wyrównania lub hipoglikemia), są działania niepożądane takie jak: zaburzenia żołądkowo-jelitowe, przyrost masy ciała, szczególnie niekorzystny przy współistniejącym nadciśnieniu i złym profilu lipidowym organizmu, oraz w przypadku insuliny – hipoglikemia, niski komfort stosowania związany z rygorystycznym przyjmowaniem preparatów oraz działaniami niepożądanymi w miejscu wkłucia.

Postępy w farmakoterapii cukrzycy

Innowacyjne leki przeciwcukrzycowe opierają się na odkryciach nowych aspektów patogenetycznych tej choroby. Poszukiwania zmierzają w kierunku leków, które działają nie tylko objawowo hipoglikemizująco, ale mogą również powstrzymać patomechanizm i odwrócić historię choroby. I w ten oto sposób efekt inkretynowy – zjawisko polegające na większym wydzielaniu insuliny przez komórki beta trzustki po doustnym podaniu glukozy niż po aplikacji dożylnej, oraz upośledzenie tego mechanizmu w patogenezie cukrzycy typu 2, stało się motorem napędowym poszukiwań nowych klas leków hipoglikemizujących.

Odpowiedzialne za ten efekt, produkowane w jelitach pod wpływem bodźca glikemicznego i pobudzające wyrzut insuliny z trzustki, hormony inkretynowe, to glukozależny polipeptyd insulinotropowy (GIP) oraz glukagonopodobny peptyd typu 1 (GLP-1). Zbliżony budową do GLP-1 agonista receptora GLP-1R o nazwie  eksenatyd  (preparat Byetta) wyizolowany został  z gruczołów ślinowych jadowitej, olbrzymiej jaszczurki amerykańskiej Gila monster. Wywołuje on szereg efektów farmakologicznych właściwych dla hormonów inkretynowych i należy do grupy leków nazwanych zbiorczo mimetykami inkretynowymi.

Eksenatyd na pomoc

Eksenatyd  zwiększa wydzielanie insuliny przez komórki beta trzustki w sposób zależny od poziomu glukozy, hamuje wydzielanie glukagonu, które jest zwiększone w cukrzycy typu 2 oraz hamuje opróżnianie żołądka, przez co zmniejsza szybkość z jaką glukoza pochodząca z pokarmu przenika do krwiobiegu. Taki mechanizm działania leku powoduje, że gdy stężenie glukozy zmniejsza się – wydzielanie insuliny jest hamowane. Dlatego podczas jego stosowania, nie obserwowano występowania hipoglikemii (ma to miejsce jedynie w terapii łączonej z pochodnymi sulfonylomocznika).

Eksenatyd podawany jest w postaci iniekcji podskórnych dwa razy dziennie, z zachowaniem minimum 6-godzinnego odstępu. Aplikacja w przedziale od 10-60 min przed posiłkiem daje najlepszy efekt obniżający glikemię poposiłkową. Zaletą terapii mimetykami inkretynowymi w przeciwieństwie do insuliny jest ich stałe dawkowanie, co znacznie ułatwia leczenie. Eksenatyd obniża również poziom hemoglobiny glikowanej, glikemię na czczo oraz redukuje masę ciała.

Najczęściej występujące działania niepożądane eksenatydu to głównie zaburzenia żołądkowo-jelitowe (nudności, wymioty, biegunka). Bardzo często obserwuje się również hipoglikemię w leczeniu skojarzonym z pochodnymi sulfonylomocznika. Często występują również zmniejszenie apetytu i utrata masy ciała, ból i zawroty głowy, nadmierne pocenie się, uczucie roztrzęsienia i osłabienie, reakcje w miejscu wstrzyknięcia.

Wpływ mimetyków inkretynowych na opróżnianie żołądka może spowodować zmniejszenie stopnia i szybkości wchłaniania podawanych doustnie produktów leczniczych. Dlatego też należy zwrócić szczególną uwagę na pacjentów przyjmujących produkty lecznicze o wąskim indeksie terapeutycznym lub produkty lecznicze, których stosowanie wymaga ścisłej obserwacji klinicznej.

Preparat eksenatydu w postaci proszku, który bezpośrednio przed podaniem trzeba zmieszać z  rozpuszczalnikiem, został zarejestrowany w Unii Europejskiej pod nazwą Budyreon. Stosowanie preparatu w postaci podskórnej iniekcji raz w tygodniu znacznie poprawia komfort stosowania u chorych na cukrzycę. Po podaniu pojedynczej dawki Budyreonu, substancja czynna uwalnia się z mikrosfer przez okres 10 tygodni. Stopniowy wzrost stężenia eksenatydu w osoczu obserwuje się przez 6-7 tygodni. Sprawia to, że Budyreon zapewnia lepszą kontrolę glikemii niż eksenatyd  w iniekcjach do codziennego stosowania.

Podobny do eksenatydu  mechanizm działania charakteryzuje liraglutyd (Victoza), który jest  pochodną ludzkiego glukagonopodobnego peptydu GLP-1. Dzięki strukturalnym modyfikacjom jego czas działania jest dłuższy, co umożliwia podawanie go raz dziennie. Zapewnia większą redukcję glikemii na czczo w porównaniu z eksenatydem oraz lepszą kontrolę glikemii.

Gliptyny czyli inhibitory dipeptydylopeptydazy IV

Drugą grupą leków związaną z układem inkretynowym są gliptyny – inhibitory dipeptydylopeptydazy IV, które blokują enzym rozkładający naturalnie występujący GLP-1 i tym samym zwiększają jego stężenie. Leki te oprócz insulinotropowego mechanizmu działania, hamują wydzielanie glukagonu oraz aktywują podziały komórek beta trzustki odpowiedzialnych za wydzielanie insuliny. Skutecznie obniżają glikemię poposiłkową oraz na czczo. Inhibitory DPP-IV podawane w przeciwieństwie do antagonistów GLP-1 doustnie, mogą być również w odróżnieniu od nich stosowane zarówno w monoterapii jak i w terapii skojarzonej z innymi doustnymi lekami przeciwcukrzycowymi oraz insuliną.

Pierwszym zarejestrowanym w terapii cukrzycy typu 2 inhibitorem DPP-IV była sitagliptyna (Januvia). Niektóre z gliptyn są też dostępne w postaci preparatów złożonych zawierających dodatkowo metforminę w tej samej tabletce. W przeciwieństwie do agonistów receptorów GLP-1, są lekami lepiej tolerowanymi, prawdopodobnie ze względu na to, że poziom GLP-1 po ich zastosowaniu nie przekracza znacznie poziomów fizjologicznych tego hormonu.

Dlatego też nie opóźniają opróżniania żołądka, nie powodują niepożądanych objawów ze strony przewodu pokarmowego, wahań masy ciała, nie zwiększają ryzyka hipoglikemii. Warto odnotować ich ochronne działanie na serce. Najczęstsze działania niepożądane to niedrożność i wyciek z nosa, ból gardła, zakażenia dróg oddechowych, ból głowy. Rzadziej odnotowuje się zapalenie kości i stawów oraz ból kończyn. Warto nadmienić, że receptory dla DPP-IV znajdują się na wielu komórkach (m.in. limfocytach T), dlatego też z uwagi na obawy o odległe skutki terapii konieczne są dalsze badania w tym zakresie.

Grupą leków, które zyskują na znaczeniu oraz są obecnie bardzo intensywnie badane, są inhibitory wychwytu zwrotnego glukozy w nerkach (inhibitory SGLT2). Przykładami są dapagliflozyna (Forxiga), empagliflozyna (Jardiance) stosowane w leczeniu dorosłych z niewystarczająco kontrolowaną cukrzycą typu 2 łącznie z dietą i aktywnością fizyczną: w monoterapii, kiedy nie można stosować metforminy z powodu jej nietolerancji lub w skojarzeniu z innymi lekami stosowanymi w leczeniu cukrzycy. Są one bardzo silnymi inhibitorami białka, odpowiedzialnego za wchłanianie zwrotne glukozy z filtracji kłębuszkowej w nerkach do krwi. Poprzez wpływ na ten transport – prowadzą do wydalania glukozy z moczem, poprawiając kontrolę glikemii zarówno na czczo jak i po posiłku. Działają niezależnie od wydzielania  insuliny.

Dodatkową zaletą działania inhibitorów SGLT2 jest utrata masy ciała, obniżenie ciśnienia krwi i wyraźne zmniejszenie ryzyka sercowo-naczyniowego. Ze względu na mało istotne klinicznie różnice we wchłanianiu preparatu na czczo i z pożywieniem mogą one być stosowane zarówno w trakcie jak i między posiłkami. Ponieważ flozyny zwiększają ilość glukozy wydalanej w moczu, mogą być przyczyną infekcji dróg moczowych i rodnych, dlatego podczas ich stosowania zalecana jest szczególna dbałość o higienę. Niestety bezpieczeństwo stosowania tych leków ze względu na pojawiające się przypadki zaburzeń metabolicznych w postaci kwasicy ketonowej stanowi wciąż znak zapytania i podlega ciągłej ocenie.

Analogi

Kolejną interesującą grupą leków są analogi naturalnie występującej w organizmie amyliny – hormonu wytwarzanego wraz z insuliną przez komórki beta trzustki. Zauważono, że analogicznie do insuliny – w cukrzycy typu 1 występuje deficyt amyliny, natomiast w cukrzycy typu 2 jej stężenia mogą być podwyższone. Amylina wpływa na poziom cukru poprzez trzy mechanizmy działania: opóźnia opróżnianie żołądka, hamuje sekrecję glukagonu  (proces nieregulowany przez samą insulinę) w mechanizmie zależnym od glukozy oraz zwiększa uczucie sytości.

Syntetyczny analog amyliny o nazwie pramlintyd w postaci zastrzyków podskórnych został dopuszczony do stosowania w Stanach Zjednoczonych w leczeniu uzupełniającym, z insuliną krótko działającą lub z jej szybko działającymi analogami. Najczęstszymi działaniami niepożądanymi są dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego oraz hipoglikemia występująca jedynie w terapii skojarzonej z insuliną.

W poszukiwaniu nowych skutecznych sposobów leczenia cukrzycy, naukowcy badają również wpływ ludzkich monoklonalnych przeciwciał aktywujących receptor insulinowy. W efekcie ich działania następuje aktywacja szlaku metabolicznego prowadząca do tych samych efektów, jakie wywołuje insulina.

W badaniach na myszach,  przeciwciało wykazało znaczący spadek podwyższonego poziomu glukozy oraz normalizowało tolerancję glukozy w cukrzycy insulinozależnej. Brak efektów ubocznych w postaci hipoglikemii i wzrostu masy ciała, niska immunogenność oraz długi okres półtrwania umożliwiający aplikację raz w tygodniu pozwalają przypuszczać, że ludzkie przeciwciała mogą stać się nowym standardem w terapii cukrzycy, zastępując długo działające analogi insulin ludzkich.

Insulina – sukces doustnego dawkowania

Naukowcy z uniwersytetu Harvarda opracowali za to metodę doustnego podawania insuliny,  która, póki co, daje zadowalające efekty w badaniach na szczurach, ale w niedługim czasie może zmienić życie milionów chorych na cukrzycę. Kapsułka z insuliną dzięki specjalnej technologii uwalnia swoją zawartość dopiero w jelicie, zapobiegając degradacji substancji czynnej w kwaśnym środowisku żołądka. Konieczne są oczywiście dalsze badania potwierdzające skuteczność tej metody.

Przyszłość leków przeciwcukrzycowych

W obliczu żniwa, jakie zbiera na całym świecie w ostatnim czasie cukrzyca, jedną z pilniejszych potrzeb są innowacyjne terapie w tym zakresie. Idealny lek przeciwcukrzycowy powinien charakteryzować się: długotrwałą skutecznością̨, niskim ryzykiem hipoglikemii, korzystnym wpływem na metabolizm lipidów i układ sercowo-naczyniowy. Powinien również ułatwiać́ redukcję masy ciała, być́ bezpieczny i dobrze tolerowany, wygodny w stosowaniu oraz mieć́ przystępną cenę̨ dla pacjenta.

Jak dotychczas żaden z leków dostępnych dla osób chorych na cukrzycę typu 2 nie spełnia wszystkich tych kryteriów. Leki działające na układ inkretynowy otwierają̨ nowe możliwości terapeutyczne. Dotychczasowe doświadczenia z tymi związkami budzą entuzjazm, natomiast z pewnością dużym minusem jest wysoki koszt terapii i niska dostępność dla polskiego pacjenta. Wątpliwości może budzić fakt, że do wywołania efektu farmakologicznego inkretynomimetyki potrzebują stężeń kilkakrotnie wyższych od stężeń GLP-1, a receptory dla DPP-IV znajdują się też na innych komórkach.

Odpowiedzi na pytanie, czy nie będzie to skutkowało odległymi skutkami terapii, mogą dać dopiero badania przeprowadzone w przyszłości. Nowych, skutecznych środków przeciwcukrzycowych upatruje się również w inhibitorach wychwytu zwrotnego glukozy w nerkach. Intensywne poszukiwania prowadzone są również w obszarze substancji mogących zastąpić terapię lub stanowić dodatek do terapii insuliną w cukrzycy typu 1 i 2.

Warto tu wspomnieć chociażby o dających duże nadzieje amylinie naturalnie wytwarzanej przez trzustkę, czy monoklonalnych przeciwciałach aktywujących w organizmie te same szlaki metaboliczne co insulina oraz insulinie w postaci doustnej.

Materiał nie stanowi i nie zastąpi porady lekarskiej.

Tagi::

Być może spodoba Ci się

Skomentuj